Indyjski koronawirus – objawy

W Indiach szaleje pandemia COVID-19. Na dzień dzisiejszy, w kraju tym odnotowano około 20 milionów przypadków zakażeń koronawirusem. Ponad 200 tysięcy osób zmarło. W Polsce zlokalizowano pierwsze przypadki indyjskiego wariantu koronawirusa B.1.617. Jakie są jego objawy? Czy jest on groźniejszy od swoich „poprzedników”?

04.05.2021

W rozmowie z PAP, ekspert w dziedzinie biologii medycznej i badań naukowych Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu dr hab. Piotr Rzymski powiedział, że na dzień dzisiejszy nie ma jednoznacznych dowodów na to, że ten wariant SARS-CoV-2 jest bardziej zakaźny niż pozostałe mutacje koronawirusa. Nie ma również dowodów na to, że niesie ze sobą większą śmiertelność. Tak duża liczba ofiar w Indiach może wiązać się z zachowaniem ludzi (lekceważenie pandemii), a niekoniecznie związana jest z biologią wariantu wirusa.

Indyjski koronawirus – objawy

Indyjska odmiana koronawirusa daje bardzo podobne objawy jak jego pozostałe mutacje. Chorzy skarżą się głównie na gorączkę, męczący kaszel oraz utratę węchu i/lub smaku. Jednak w przypadku zainfekowanych indyjskim wariantem, gorączka często pojawia się kilka dni po wystąpieniu innych objawów, takich jak np. ból gardła, katar czy zaczerwienione i piekące oczy. Gorączka może też w ogóle się nie pojawić. Natomiast chorym bardziej dają się we znaki dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego: biegunka, nudności, wymioty.

Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u lekarza. Pamiętaj, że w razie wystąpienie problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się ze specjalistą.